Lebkowski.info ,,Winning popularity contests since `85''

maciej lebkowski Z zamiłowania tworzę strony internetowe. Moje teksty mają na celu opisanie niektórych fragmentów internetu, którego ta strona jest częścią. Konserwatywny, pewny siebie, niekonwencjonalny - to wady czy zalety? Sprawdź! maciej łebkowski

poprzednia notka
(Nie)bezpieczeństwo w Sieci
następna notka
Statystyki używalności JavaScript
Adresy
niezmienny adres
komentarze

Gadu-gadu strzela samobója

16 maja 2006

Wstęp

Na temat wielu ułomności Gadu-Gadu pisałem już w notce Gadu-Gadu przeszkadza w komunikacji. Jednak ostatnio firma podjęła kolejne kroki, które utrudnią użytkownikom życie. Znaleźliśmy się w miejsu, z którego łatwiej jest pójść w drugą stronę.


Treść notki

Co się stało?

Przełomowym okazał się nowy regulamin Gadu-gadu, o czym przypomina serwis komunikatory.org w swoim newsie (via wykop). Zgodnie z nim, łączenie się z siecią Gadu-gadu z komunikatorów innych niż natywne, przesączone reklamami Gadu-gadu, może skutkować usunięcem naszego numeru.

Co to oznacza

Teoretycznie skutkami wprowadzenia w życie nowego regulaminu, zdaniem GG, będzie przejście użytkowników na natywnego klienta, dzięki czemu będą mogli zarabiać więcej kasy na reklamach (picture: courtesy of czemu.org). Tak na serio, nie będzie można więcej korzystać ze swojego numerka na komputerach wyposażonych w Linuksa lub Maca. Będziemy również zmuszeni do porzucenia naszego ulubionego programu, z którego obecnie korzystamy, na rzecz mało funkcjonalnego gg.exe. W przeciwnym wypadku, prędzej czy później, będziemu zmuszeni całkowicie pożegnać się z naszym numerkiem. Lepiej zrobić to świadomie, niż obudzić się z ręką w nocniku.

Co robić?

Odpowiedź jest prosta. Zrezygnować. Już dość absurdalnych ograniczeń musieliśmy znosić. Dziwne filtry i zakazy spowodowały, że rozmowa na GG była wielką zagadką - czy wiadomość doszła; czy nikt mnie nie podsłuchuje; czy moje konto jest jeszcze w ogóle aktywne? Koniec z takimi pytaniami. Użytkownicy zostali postawieni pod ścianą - wracacie do naszego komunikatora i klikacie w banery, albo wynocha z naszej sieci. Przekaz jest prosty. Ja mam już dość brania mnie za idiotę, który bez względu na wszystko idzie za ,,monopolistą''. Mam wybór i podjąłem go - Gadu-gadu nie chce mnie, a ja nie chcę jego.

czerwone słoneczko już zaszło

Co dalej?

Wybór należy do Ciebie. Możesz walczyć z firmą o swój numerek, który zostanie przekazany komu innemu, jeśli sie nie podporządkujesz nowym zasadom; albo skorzystasz z dużo lepszej alternatywy. Na przykład komunikator tlen, którego producent nie wprowadza tak głupich zakazów. Do grona swoich użytkowników zaprasza również nowoczesna sieć jabber, o której można przeczytać na oficjalnej stronie polskiego jabbera lub wszamać howto dla początkujących.

Ja nie lubię ataków na moją prywatność. Nie lubię, jeśli jestem ograniczany przez firmę, która pod pozorem udostępniania czegoś dla nas, chce jedynie czerpać nak największe zyski, nie słuchając naszego zdania.

A Ty?

Komentarze

Masz coś ciekawego do dodania? Skontaktuj się ze mną prywatnie. Zerknij na metody kontaktu.

Strefa III Rzeczpospolitej – NIE dla Kaczystanu!